Aby dotrzeć na zachodnie pobrzeża kraju trzeba się nastawić na dłuższa podroż i jednocześnie większe koszty. Trzeba przyznać, ze nie można ciagle nastawiać się na wszyto co jest najtańsze, gdyż wtedy nie zobaczylibyśmy ani trochę z piękna jacie oferuje nam cały świat, a przede wszystkim piękna Polska kraina. Aby dotrzeć na to pobrzeże warto także zdecydować się na podroż Słonecznym do Gdyni, a później przesiąść się na jeden z pociągów osobowych jadących do Kołobrzegu. Może nie będzie to odorz ani przyjemna ani tez szybka, jednak chcąc podróżować tanio nie możemy liczyć na w pełni komfortowe warunki. Tego typu podroż powiedzmy do Kołobrzegu zajmie nam około 9 godzin i trzeba przyznać, ze może być naprawdę wyczerpująca, gdyż pociągi będą się zatrzymywały na wszystkich stajach po kolei i raczej nie można liczyć, ze po tak dużym wysiłku będziemy mieli jeszcze później czas i przede wszystkim ochotę na zwiedzanie w dniu przyjazdu nam miejsce. W dalszej części pobytu ponownie polecany jest pobyt pod namiotem, gdyż oczywiście jest on najtańszy z możliwych. Wielu z nas chodzi o to, aby wypoczynek letni był przede wszystkim tani. Jeśli chodzi o wypoczynek w naszym kraju, jest on relatywnie tańszy, niż w krajach zachodnich. Jednak również w Polsce warto wybrać wypoczynek tak, aby był on tani. Nie wolno jednak popadać w skrajności - często bowiem tanie usługi związane są z tym, że będą one słabiej przygotowane. Warto zawsze upewnić się, jak będzie wyglądał wypoczynek w danym miejscu i na jakich zasadach będziemy mogli ewentualnie dochodzić naszych praw. Wówczas możemy być spokojni o to, że wypoczynek będzie udany, niezależnie od tego, na jaką formę wypoczynku tak naprawdę się zdecydujemy
Jest on zdania, że główną przeszkodą na drodze do rynkowego sukcesu są w tej chwili problemy prawne oraz fakt, że w swej obecnej wersji pojazd nie jest wystarczająco bezpieczny dla pasażerów. Natomiast Rutan określa tandem White KnightSpaceShipOne jako model czysto pokazowy. Szacuje, że początkowo każdy lot próbny będzie kosztował od 90 do 100 tys. dolarów, a gdy operatorzy nabędą już doświadczenia, jego cena obniży się nawet o połowę. Uważa, że w komercyjnej wersji pojazdu powinno znaleźć się sześć, siedem miejsc oraz tyle wolnej przestrzeni, by pasażerowie mogli swobodnie poruszać się w warunkach nieważkości. Na nieco bardziej ryzykowny wygląda projekt opracowany w firmie Armadillo Aerospace z Mesąuite w Teksasie, założonej przez autora gier komputerowych Johna Carmacka. Jego inżynierowie pracują nad statkiem kosmicznym, który startuje pionowo za pomocą silnika rakietowego zasilanego nadtlenkiem wodoru.
Takie rozwiązanie jest znacznie tańsze niż klasyczne silniki na paliwo ciekłe [patrz: Steven Ashley „Hybrydy startują", PANORAMA; Świat Nauki, lipiec 2003]. Podczas próby przeprowadzonej w grudniu zeszłego roku SpaceShipOne osiągnął prędkość 1.2 Ma. Dotychczasowe prace projektowe i konstruktorskie, finansowane przez miliardera Paula G. Allena, kosztowały zaledwie kilkadziesiąt milionów dolarów. Allen zamierza wygrać konkurs o nagrodę X PRIZE, aby udowodnić, że technologia opracowana przez Scaled Composites nadaje się już do wykorzystania komercyjnego.