Tępienie zwierząt leśnych ma w polskich dziejach rozległą historię. Jeszcze w czasach, kiedy Polska nie widniała na mapach całej Europy, Sejm Krajowy dla Galicji postanowił uchwalić we Lwowie uchwałą, która mówiła o zabronieniu tępienia wybranych gatunków zwierząt. Postanowiono od razu, za jednym zamachem, spróbować zrekonstruować nadszarpany wizerunek wielu zwierząt. Tak więc w Puszczy Białowieskiej postanowiono dokonać jednej z pierwszych nie tylko w kraju, ale i na świecie, restytucji kilku gatunków zwierząt, które nieubłaganie, za sprawą ludzkiej ręki, zbliżały się do wyginięcia. W ten sposób uratowano między innymi bardzo cenne dla dzisiejszych piwo zwierzę - żubra. Kiedy gatunek znowu urósł względnie w siłę, wypuszczono go na wolność. Czym natomiast Polski kraj może się pochwalić, jeśli chodzi o sprzyjanie naturze? Zdecydowanie będą to rozległe rezerwaty przyrodnicze. Ich łączny teren obejmuje grubo ponad pięć tysięcy kilometrów kwadratowych. I udało się to osiągnąć przy względnie niewielkim terenie całego kraju. Ale już tylko sześćset kilometrów kwadratowych objęte jest ścisłą ochroną.
Góra Zbiorów nazywana jest także Górą Berkową. Stanowi ona rezerwat przyrody nieożywionej o powierzchni 45 ha. Wzgórze tworzy stożek, który opada ścianami skalnymi do kotłów, wąwozów i czyni dla turystów wrażenie zamarłego skamieniałego miasta. Skały tutaj często przybierają postać zwierząt i ludzi tj.: orzeł, czarownica, baranek i wielbłąd. Na niewielkiej powierzchni zanotowano ponad 210 gatunków roślin. Rosną tutaj kozik trójlistkowy i swierzbnica karpacka. Niższe partie góry pokrywają bory sosnowe wyżej rosną płaty murawy, a w końcu rośliny naskalne. Widok stąd należy do najpiękniejszych w jurze. Na pierwszym planie widnieje pasmo kołaczyc. Po stronie lewej otoczona lasem Baba, a nieco dalej wznosi się Dziewica. Ponad pobliskimi wzniesieniami podziwiać można długo skalną grzedę, którą zdobią ruiny zamku. U stóp Góry Zbiorów znajduje się niewielka Skałka, na której wyryty został pamiątkowy napis, upamiętniający walczące tu oddziały partyzanckie. W wyniku walk zginęło tutaj 30 tyś hitlerowców, dlatego też Niemcy nazwali ją "Diabelską Górą". Okoliczne tereny posiadają słabo rozwiniętą sieć dróg i trudne do przebycia piaszczyste obszary. Dużo lasów i zarośli, a także dolin, załamów i kryjówek powodowało, że były tutaj dobre warunki dla rozwoju partyzanckiego w czasie niemieckiej okupacji.
W Sromowcach Wyżnych - Katach znajduje się przystań flisacka, z której wyruszają tratwy na spływ Dunajcem. Sromowce Wyżne i Niżne są atrakcyjnym miejscem turystycznym, gdyż tutaj doskonale zachował się folklor pieniński. W miejscowej gwarze słychać wpływy języka polskiego, słowackiego, węgierskiego, a nawet rumuńskiego. Cennym zabytkiem jest kościółek św. Katarzyny w Sromowcach Niżnych pochodzący z XVI wieku. W centrum gotyckiego ołtarza znajduje się kopia XIV-wiecznej rzeźby Matki Boskiej z Dzieciątkiem, której oryginał przeniesiono do Muzeum Diecezjalnego w Tarnowie. W Sromowcach Wyżnych znajduje się również przepiękny kościółek św. Stanisława. W kościele są nagrobki Drohojowskich oraz ołtarz pochodzący z kaplicy zamkowej w Czorsztynie. Ze Sromowców Niżnych wychodzi szlak żółty do Krościenka przez Wąwóz Sobczański, Przełęcz Chwała Bogu przez Bajków Groń i Toporzyska. Ciekawy jest również szlak zielony, który wiedzie przez Trzy Korony i Polanę Kosarzyska. Warto także wybrać się na Obłędną Górę, z której ujrzymy wspaniały widok na całe Pieniny.